Zadzwoń lub przyjdź:

Portugalia – europejski „kraniec Ziemi”

Portugalia to miejsce, w którym każdy może zapomnieć o reszcie świata. Przybywając do tego kraju napotkamy piękne, szerokie plaże na wybrzeżu Algarve, napijemy się pysznego wina w Porto, posłuchamy emocjonalnego Fado i spędzimy niezapomniane chwile w zachwycającej Lizbonie. Na dokładkę dodamy do tego łagodny, śródziemnomorski klimat i kąpiele w morzu…przepis na udane wakacje gotowy! Piaszczyste plaże i dzikie krajobrazy. Romantyczne miasta i malownicze wioski rybackie. Strome klify i zabytki manuelińskie. To tylko namiasta tego co spotkamy na miejscu.

Ten najbardziej wysunięty na zachód kraj europejski w starożytności uznawany był za „kraniec ziemi”. Dziś bez trudu dotrze tu każdy podróżnik szukający niezwykłej atmosfery, miłego towarzystwa, piękna historycznej architektury, wytchnienia na łonie natury i relaksu na zalanej słońcem plaży.

Przybywając na wybrzeże Algarve, nie możemy pominąć takich atrakcji jak plaże w Lagos, które są dosłownie wizytówką tego miejsca. Niedaleko Starego Miasta Lagos położone są mniejsze, a wręcz czasem bardzo małe,kameralne plaże-zatoczki. Otoczone są przez urwiska skalne, tworząc niezwykłą atmosferę. Jedną z takich miniaturowych plaż jest Praia de Pinhao czy Praia de Dona Ana. Do najbardziej zachwycających cudów natury w tej części Portugalii należy również niezwykła plaża w pobliżu Benagil. Jej niezwykłe położenie i gra świateł daje jej tytuł jednego znajpiękniejszych miejsc w Europie. 

Niemniej do Portugalii warto zaglądać nie tylko latem i nie tylko na plażowanie. Lizbona, Porto czy region Alentejo to miejsca, które zachwycają i są idealnym wyborem, jeśli nie lubimy zatłoczonych hoteli i turystycznych kurortów…

Pobyt w Portugalii nie obywa się bez konsekwencji: kto raz pojawi się tam, zostawia kawałeczek serca i chce wracać. Choćby dla smaku potraw, świeżego zielonego wina i ciastek z rybą, bo bywa, że komunikacja na linii klient i sprzedawca zawodzi. Trzeba tu przyjechać, poczuć to i po prostu nacieszyć się Portugalią.

Komentarze